Przejdź do głównej treści

Wszystkie produkty szyjemy w Polsce.

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Ulubione danie najmłodszej Hultajki. Może je jeść bez żadnych ograniczeń, zarówno dietetycznych, jak i czasowych. Co oznacza, że najchętniej jadłaby je codziennie :)



Do wykonania springrolli potrzebne Wam będą następujące składniki podane w ilościach na trójkę głodnych Hultajów:

blaty ryżowe
makaron ryżowy nitki - paczka
jedno mango – dojrzałe, ale przejrzałe
ogórki surowe – ok. pół kilograma
dwa pęczki szczypiorku cienkiego
jeden duży pęczek świeżej kolendry
pokruszone orzechy ziemne
40 deko łososia wędzonego na zimno
sosy: sojowy, słodko-kwaśny, słodko – ostry, śliwkowy
Sosy oczywiście wybierzecie sobie wedle własnego smaku :)

Dwie ważne uwagi: nie jest to danie, które można przygotować zawczasu i potem podać na stół. Niestety – jedna osoba musi się poświęcić i stać w kuchni zwijając. Wynika to z faktu, że po paru minutach zwilżony papier ryżowy zaczyna wysychać i tężeć, co zdecydowanie wpływa na jakość wykonanych springrolli. Zgadnijcie, kto w Hultaju Polskim pada ofiarą żarłocznego stada....

No dobrze, czasem ktoś pomoże :)

Młodej Hultajce zawsze przydają się w kuchni miękkie hultajskie ciuchy - na przykład miękka Redlinerka :)

Przygotujcie więc sobie pole robocze – dużo miejsca, jeden płaski talerz, duży i taki, żeby można było do niego nalać trochę wody. Sporo drewnianych desek i jedną taką, na której zmieści się blat ryżowy. My używamy takiej, na którą wykłada się pizzę – bardzo dobry rozmiar.
Przygotujcie też nożyczki kuchenne, będą Wam cały czas potrzebne.

Gotujemy lub namaczamy makaron ryżowy. Sposób jego przygotowania zależy od typu makaronu, zastosujcie przepis z opakowania. Potem należy gorący makaron zahartować, czyli wystudzić zimną wodą.
Ogórki tniemy w cienkie słupki i tak samo te części mango, które dają się tak pociąć.
Ciekamy kolendrę i szczypiorek. Tniemy na paski łososia.

Nalewamy do talerza wody i wkładamy do niego blat ryżowy. Uwaga- szybko namoczcie go z obu stron, bo inaczej zawinie się w mokry i lepki rulonik.
Zostawiamy blat w wodzie na minutę, a potem przekładamy na deskę do zawijania. Odcinamy nożyczkami trochę zimnego makaronu – tyle, ile na zdjęciu.


Na to nakładamy wzdłuż ogórki i mango. Dokładamy łososia, zioła i orzechy. Zawijamy.


Moczymy w sosach i zjadamy!


Pamiętajcie – springrolli nigdy nie jest zbyt wiele! :)

Komentarze do wpisu (0)